Jednym słowem... - MISIEK

Idź do spisu treści

Menu główne

Nowy lokator domu pod dębami

Opublikowany przez MISIEK w Strefa ciszy... · 7/5/2014 22:08:00

Przyroda nauczycielką życia, która zaskakuje, wzrusza i motywuje do działania. W naszym domku na drzewie zamieszkał kos. Odważna bestia. Śmiało towarzyszy naszym ogrodowym pracom. Niestraszny mu warkot kosiarki, czy piły. Siada sobie na drążku, który dla żartu nazywamy gankiem, rozpościera swoje skrzydełka, jakby się przeciągał po długim wylegiwaniu. Potem przechyla łepek w prawo, w lewo, śmiejemy się, że przeprowadza kontrolę swojej posiadłości. Przychówek policzony...pora na śniadanie na trawie.


Bestia sprytna jest bardzo i nagrać się nie daje. Do zdjęcia też pozować nie chce. Ale swoją obecność zaznacza ciągłym podśpiewywaniem i charakterystycznym dla kosa pogwizdywaniem.